narciarzChociaż w Polsce śnieg spadł na razie tylko w Tatrach i w dodatku nie było go zbyt wiele, to jednak w niektórych krajach Europy otwarte są już pierwsze stoki narciarskie. Na razie możemy z nich korzystać głównie w najmroźniejszych częściach kontynentów, w tym głównie w okolicach lodowców. Niemniej jednak, powoli powinniśmy zacząć przygotowywać się do inauguracji sezonu narciarskiego 2013/2014. A jaki on będzie? Okazuje się, że zdania na ten temat są dość podzielone.

Prognozy na tegoroczną zimę są zależne od kraju, z jakiego pochodzą wypowiadający się w tym temacie naukowcy. Według rosyjskich naukowców, zima 2013/2014 ma być długa i bardzo mroźna. Dla narciarzy jest to niezła wiadomość, bo daje nadzieję na dobrze przygotowane stoki i dużą ilość dni, które będzie można spędzić na szusowaniu. Jednocześnie, amerykańscy meteorolodzy są przekonani, że ta zima będzie łagodna i wyjątkowo krótka. Jeśli te przewidywania okażą się prawdziwe, to być może sezon w naszym kraju będzie szczególnie krótki i już w marcu zostaniemy zmuszeni do zagranicznych wyjazdów, by mieć szansę na odpowiednią ilość śniegu niezbędną do białego szaleństwa.

Nie musimy jednak martwić się tym, jak będzie pogoda w kraju, ponieważ biura podróży już zadbały o bogatą ofertę narciarskich wyjazdów. Tradycyjnie, pojawiają się liczne możliwości wyjazdu w Alpy. Możemy odwiedzić Francję, Szwajcarię, Włochy, Austrię, Niemcy. Poza tym, jak zawsze pojawiają się propozycje wyjazdów do Czech czy na Słowację. Nie brakuje jednak nieco mniej popularnych wycieczek, np. do Andory, Rumunii, Bułgarii czy nawet Turcji. To, na który kraj zdecydują się polscy narciarze związane jest zarówno z warunkami, jakie preferują, jak i z ceną. Koszty takich wycieczek są bardzo zróżnicowane i wahają się od kilkuset złotych do nawet kilkunastu tysięcy złotych od osoby.

Zbliża się sezon narciarski

Post navigation


2 thoughts on “Zbliża się sezon narciarski

  1. Ja niestety w tym roku korzystam z uszczuplonego urlopu, który przetrzebiła choroba moja i rodzinki… Poszukuję właśnie czegoś last minute w niewygórowanej cenie. Z tego co widziałem, w górach śnieg dopisuje, więc nic tylko brać narty, kombinezon i szusować, póki jest. Pozdrawiam wszystkim po odpoczynku i tych dopiero mających go w planach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.